piątek, 7 września 2012

dzień 65 - zostało 300 dni

Max Chicken, ot taka restauracja, która jest naprawdę bardzo pyszna. Kiedyś tam często jadałem ale teraz niestety jak wiecie reżim być musi. Jedyne co mogłem sobie kupić to taki hamburger o nazwie jak restauracja czyli MaxChicken jedyne 8 pln. Cena wporządku bo zapychacz konkretny. Zanim przystąpiłem do jedzenia musiałem trochę go przygotować do spożycia. Czyli mięso obrać z panierki, sałatę umyć z sosu. I tak oto poniżej prezentuje się całość przed przygotowaniem:




A tak po przygotowaniu:





Zobaczcie co zostaje poza waszym żołądkiem. To już lepiej byłoby zjeść dwie porcje chudego mięsa niż ta buła z sosem, majonezem czy co to tam jest.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz